Nie nakładka na AI. Soft, którego sam używam codziennie
Social media, leady, raporty, „miałem to zrobić wczoraj" — znasz to. Piszesz mi po ludzku: „zbadaj trendy, zrób 10 rolek, wstawiaj o 12 i 18". Ja układam z tego misję, rozdzielam agentom i wykonuję. Ty widzisz każdy mój krok i tylko zatwierdzasz.
5 DNI FREETestujesz 5 dni za darmo i łapiesz cenę founderską, której później już nie będzie.
Zero spamu. Jeden mail, gdy odpalam Twój dostęp. Wypisujesz się jednym klikiem — nie obrażę się.
✓To nie mockup — codziennie prowadzę na tym własne ADHD i firmę od miesięcy.

Tak to wygląda naprawdę — nie mockup
Osiem wyspecjalizowanych agentów, misje z grafem przepływu, dziennik każdej akcji i koszt dnia na liczniku. Nic nie wychodzi w świat bez Twojego „OK" — widzisz i kontrolujesz każdy krok.

Po ludzku: „zbadaj trendy, zrób 10 rolek, wstawiaj o 12 i 18". Bez formularzy i klikania po menu.
Rozbija zadanie na kroki i rozdziela agentom: research, treści, publikacje, leady.
Nic nie wychodzi w świat bez Twojego „OK" — jeden rzut oka i klik, nawet z telefonu w kolejce w Żabce.
Rano plan dnia, wieczorem meldunek co zrobione. Zero zgadywania, na czym stoisz.
Zespół, którego nie musisz zatrudniać
Każdy zna swoją robotę i swoje narzędzia. Orkiestrator rozdziela zadania, a Ty dostajesz wynik do zatwierdzenia — nie listę rzeczy do zrobienia.
Zanim cokolwiek powstanie, sprawdza fakty w sieci: trendy, liczby, konkurencję. Zero zmyślonych danych — każda liczba ma źródło.
Posty, scenariusze rolek, oferty. Każdy tekst ocenia bezlitosny redaktor — gniot nie wyjdzie, nawet jak ładnie brzmi.
Z linku robi materiał, z materiału rolkę, z rolki harmonogram publikacji. „10 rolek, wstawiaj po 2 dziennie" — jedna komenda.
Zapis z landingu, rozmowa z botem, ręczna notatka — wszystko ląduje w jednym lejku ze statusami. Widzisz, kto gorący, zanim ostygnie.
Faktury z Fakturowni, przychody ze Stripe, koszt każdego dnia pracy AI na liczniku. Wiesz, ile zarabiasz i ile kosztuje zastępca.
Brief o 7:30 pushem na telefon, alarm gdy kanał zamilknie, prośba o zgodę przed ryzykownym ruchem. Komputer może być wyłączony.
Widzi, który strumień żyje, który ucichł i dlaczego. Martwy automat to alarm, nie niespodzianka po dwóch tygodniach.
Osobny bot dla każdej firmy: odpisuje, wycenia, umawia wizyty i pilnuje zasad Mety, żeby konto klienta było bezpieczne. Ty widzisz przychód.
Znasz to?
Zobacz, jak to działa
Dołek o 15:00? URWIS to łapie, odpala triage — i tempo wraca. Bez wyrzutów, z danymi.
Każdy dzień z domkniętą rutyną to zapalony piksel. Serii szkoda przerwać — i o to chodzi.
To nie chatbot od gadania — ma dostęp do Twoich zadań, faktur i maili. Ty potwierdzasz, on robi.
Klikasz jeden przycisk, a z 14 zaległych rzeczy zostaje jedna — ta właściwa.
Zegar, tempo i JEDNA rzecz — zawsze w kącie oka. Zero wchodzenia w apkę.
Twój ekran
Tak URWIS składa się po onboardingu — u studenta inne zakładki niż u firmy. To Twoja wersja, nie moja.
Podpięte i działa — nie „wkrótce"
To nie logotypy dla ozdoby. Sam wystawiam przez URWIS-a faktury, widzę przychód ze Stripe na żywo i wysyłam do KSeF — na własnej działalności. Faktury lecą same, kasa sama się liczy. Tego nakładka na czacie nie podrobi.
Autopilot · uczy się Ciebie
Nie tylko mówi, za co się wziąć. Priorytetyzuje kolejkę, analizuje Twoje dni, widzi z czym masz problem — i zmienia własne podejście, żeby działało na Ciebie.
Co tydzień URWIS przegląda Twoje dane i przestawia strategię — bez pytania.
Działa samodzielnie w telefonie i na komputerze — wszystko spięte na żywo.
Jedno dowództwo zamiast dziesięciu apek
Praca, dom, sprawy do ogarnięcia. A gdy Cię zalewa — tryb „usiądź na chwilę" wybiera JEDNĄ rzecz.
Twoja działalność na oku: co się dzieje, co wisi, o czym nie wolno zapomnieć. Bez arkuszy.
Ring, który „się pali", gdy trzymasz rytm, i serie, których szkoda przerwać. Nawyk zamiast wyrzutów.
Myśl przychodzi znikąd — łapiesz jednym ruchem, segregujesz później. Nic już nie ginie.
Eisenhower, GTD, „The One Thing" — bez czytania książek. Zna Twój dzień i podpowiada następny krok.
Rzuć na drugi monitor: zegar, tempo, TERAZ ZRÓB. Spojrzysz i wiesz, na czym stoisz.
Dla kogo? Dla Ciebie.
Nie dostajesz 12 zakładek „dla wszystkich". Przy pierwszym wejściu URWIS pyta, czym się zajmujesz — i buduje Twoją wersję. Kliknij, zobacz jak to działa:
Twój URWIS, Twoje zasady
W apce dokładnie tak samo: motywy, akcenty, gęstość widoku, własny układ modułów. URWIS wygląda tak, jak lubi Twoja głowa — a nie odwrotnie.
Serio, kliknij — boot, panel, wykresy, wszystko przechodzi na Twój kolor.
Pakiety
Na rozeznanie — i tak zostaje Twój.
Dla głów, które robią wszystko naraz.
Pełne centrum dowodzenia firmy.
Ceny startowe. Z listy oczekujących: 5 dni free + zniżka founderska na zawsze.
Od twórcy
Cześć, tu twórca URWIS-a — gość z ADHD, który prowadzi ZiZi Media. Zbudowałem go, bo tonąłem we własnym syfie: faktury, deadliny, sto spraw naraz i wieczne poczucie, że coś mi ucieka. Próbowałem dziesięciu gotowców — każdy chciał, żebym to JA się do niego dopasował. Więc zrobiłem odwrotnie. Używam go codziennie od miesięcy i pierwszy raz od dawna mam wieczorem spokój w głowie. Nie sprzedaję Ci wizji — pokazuję narzędzie, którego sam używam. Jak nie zadziała, napisz wprost: odpiszę osobiście.
— twórca URWIS · ZiZi Media · solopreneur z ADHD
Pytania, które i tak byś zadał
Twoje dane, Twoje zasady
Maile, publikacje, wydatki — wszystko ryzykowne czeka w kolejce na Twoje kliknięcie. Domyślnie. Zawsze.
Dziennik zapisuje każdą akcję agenta z godziną i kanałem. Każdą możesz cofnąć jednym klikiem.
Budżet dzienny na AI zapisany w kodzie, nie w obietnicy. Przekroczony = URWIS staje i czeka na Ciebie.
Twoja baza, Twoje klucze, Twój komputer. Nie trenujemy niczego na Twoich danych i nie sprzedajemy ich nikomu.
Zbudowane · otwieram dostęp
Wieczorem rzucasz rozkaz. Rano dostajesz meldunek: co poszło, co czeka na Twoje „OK". Tak wygląda dzień z zastępcą.
5 DNI FREEZapisujesz się teraz — testujesz URWIS-a 5 dni za darmo.
Będzie darmowy plan i płatny dla ogarniaczy. Lista oczekujących = zniżka founderska na zawsze.